Na największym lodowcu Patagonii zostaje znalezione uwięzione w bryle lodu ciało turysty. Ofiara zginęła od postrzału w brzuch trzydzieści lat temu.
Julián, mieszkaniec Barcelony, nie wie jeszcze, że ta śmierć wywróci jego życie do góry nogami. Prawdę poznaje stopniowo. Najpierw dowiaduje się, że ojciec zataił przed nim istnienie swojego brata. Potem, że ów wuj nagle zmarł, a wcześniej w testamencie zapisał Juliánowi tajemniczą posiadłość w urokliwym miasteczku El Chaltén w samym sercu Patagonii.
Bohater przyjeżdża tam, by sprzedać nieruchomość, ale zaczyna przy tym zadawać niewygodne pytania. Wkrótce przekonuje się, że nawet po trzydziestu latach od zbrodni ktoś zrobi wszystko, by prawda nie wyszła na jaw.
Nawet jeśli musiałby uciszyć Juliána raz na zawsze.